Czeskie komedie nie są dla każdego. Tym razem jest inaczej - "Wycieczkowicze" (2006) Jiri Vejdeleka wydają się być filmem przystępniejszym. Zabawy i śmiechu jest już jednak tyle, co zawsze.
Wycieczkowicze zaczynają się scenami w autokarze. Wtedy też poznajemy zróżnicowane towarzystwo, z którym przyjdzie nam spędzić resztę filmu. Mamy piękność o blond włosach, dwie rodziny - bardziej (z dwójką kilkuletnich dzieci) i mniej (z dorosłą, samotną córką - Jolantą) typową, parę gejów, duet babć, dwie zżyte koleżanki w wieku licealnym, nieśmiałego płetwonurka i popularnego muzyka. Integracja między podróżnymi będzie przebiegać sprawnie, ale równocześnie każdy z nich odsłoni swoje drugie oblicze. W myśl zasady, że pozory mylą.
Zapewne każdy z nas był kiedyś na podobnej wycieczce - z rodzicami, przyjaciółmi czy kolonią. Znamy doskonale luźne, niepisane reguły rządzące podobnymi wyjazdami. Jest to czas, w którym wszyscy wspólnie świętują, cieszą się chwilami odpoczynku i spokoju. Potrzeba relaksu od miejskiego, szarego życia i monotonnej codzienności jest spoiwem łączącym przypadkową zbieraninę początkowo obcych sobie ludzi. Tak więc konserwatywny ojciec i głowa rodziny znajdzie wspólny język z wyzwolonym gejem, a zakompleksiona dziewczyna z przebojowym playboyem. Choć to jeszcze nic - dogada się nawet wiecznie skłócone małżeństwo z 30-letnim stażem...
Trzeba "Wycieczkowiczom" sprawiedliwie oddać, że niewymuszonego i szczerego śmiechu oferują naprawdę dużo. Przezabawnie zainscenizowanych scenek i rozbrajających dialogów zaiste nie brakuje. Wszystko to przy inteligentnie dozowanych dawkach absurdu (choćby związana z nurkowaniem nieśmiałość płetwonurka czy poszukiwanie seksualności przez kilkuletniego chłopca). Ujmujący jest ponadto klimat beztroski, wzajemnego zrozumienia i tolerancji. Reżyser zabiera nas, podobnie jak bohaterów filmu w oczyszczającą podróż, z której wrócimy odmienieni. Pogodniejsi, wyrozumialsi i wyluzowani. Jedyna różnica jest taka, że dla kinowych widzów bilety są dużo tańsze.



przygoda wyjęta z REALA porusza problemy ważne dla jednostek w zabawny sposób >>>>>
gorąco polecam