Pobierz najnowszy plugin Flash

Recenzja filmu "Nieznajomi"

OSACZENI

Krzysztof Czapiga

Debiutancki film Bryana Bertino Nieznajomi (2008) to typowy amerykański horror. Nie wnosi nic nowego do gatunku, ale straszy skutecznie.

Bertino umiejętnie posługuje się wielokrotnie sprawdzonymi receptami na stworzenie rzetelnego horroru. Zdaje się wiedzieć, że widza najbardziej przestraszy to, czego nie zobaczy. Dlatego twarze oprawców, a także ich motywacje, do samego końca pozostaną nieznane. Właściwie wszystko, co zobaczymy w "Nieznajomych" pojawiło się już w jakimś innym filmie. Rozpad rodziny, która, aby stawić czoła zagrożeniu musi się zjednoczyć; pusty dom na odludziu, gdzie znikąd nie nadejdzie pomoc; zło, atakujące bez jasnych motywacji itp. Typowi są także bohaterowie, trafiający do odciętego od świata domostwa po ślubie znajomych i odrzuconych oświadczynach. Będący pewien trafności własnej decyzji James (Scott Speedman) po odmowie Kristen (Liv Tyler) przeżyje wielkie rozczarowanie. Nie będzie miał jednak wiele czasu, na pogodzenie się z porażką, ponieważ niebawem do drzwi zapukają tytułowi nieznajomi...

"Nieznajomi" to ponad wszystko reżyserska wprawka w aranżowaniu scen, zmuszających widza do podskoczenia w fotelu.Bertino osiąga to sposobami, które zawsze działają, np. znienacka zaatakuje ostrym dźwiękiem lub pokaże widzowi to, czego filmowy bohater zobaczyć nie może - skradanie się za jego plecami czy umieszczenie oprawcy w niewidocznym dla postaci miejscu. Czasem typowe rozwiązania przewrotnie odwróci (gdy pojawi się najlepszy przyjaciel Jamesa), przez większość filmu pozostanie jednak wierny rozwiązaniom klasycznym. Poprzez brak eksperymentów "Nieznajomi" nie wnoszą się na wyższy poziom odbioru - pozostają na podstawowym. Dlatego doszukiwanie się w filmie Bertino jakichś głębszych treści wydaje się błędem. Jeśli odrzucimy dogłębne analizowanie i doszukiwanie się znaczeń tam, gdzie ich nie ma, wyjdziemy z kina usatysfakcjonowani.

W pamięci zostają ujęcia, w których zamaskowani oprawcy po prostu stoją i wpatrują się w osłupiałych Kristen i Jamesa. Także przepięknie zakomponowana scena, gdzie napastnicy zdejmą wreszcie maski (co nie znaczy, że ujrzymy ich twarze). Warto także zwrócić uwagę na grę Liv Tyler, która przekonująco oddaje najpierw rozdarcie i smutek bohaterki, później jej przerażenie i chęć przeżycia. Bertino, jak na pierwszy film, spisał się przyzwoicie. Pokazał, że od strony technicznej jest całkiem niezły. Należy mieć nadzieję, że przy kolejnym projekcie zadba także o treść.


Jak do tej pory 15 komentarzy

  • 1. dilerusmiechu
    zgadzam się technicznie bdb, a co do treści faktycznie powielanie i przeciąganie niektórych typowych scen horrorów (np.ucieczka z dom Liv gdy skręca kostkę i cały powrót..) sprawia, że film staje się naciągany i nudny
  • 2. shrek125
    Zajebi... film byłem dzisiaj w jednym momencie zawału bym dostał:P
  • 3. K.Cz.
    W którym;)?
  • 4. BrakPodpisu
    Eee pewnie jak ta laska w masce zagląda do szafy w której ukryła ee tam żałuje ,że wybralam sie na ten film ;p Chociaż teraz jak będe chciala kogos wystraszyc wiem,że wystarczy zalozyc worek na łeb
  • 5. lala
    wybieram się na ten film do kina :D wydaje mi się, że jest niezły :]  dobra obsada  :D kochamhorrory, ale ostre i chcę aby ten film naprawde chociaż troszkę  spowodował u mnie gęsiąskórkę...
    jaki był to napisze w czwartek :D
  • 6. Monia
    To nie jest horror,nie przeraził mnie wcale. Nie wprowadza nic nowego. Chce w końcu obejrzeć coś, co mną wstrząśnie i co nie pozwoli mi zasnąć, a nie będzie kolejną kopią,czegoś co już wszyscy widzieli. Nie polecam
  • 7. Incognito
    Zdecydowanie najgorszy horror jaki widziałem w życiu. Jest dobry do wzbudzenia zawału (brawo dla reżysera), ale poza tym beznadzieja. Dobry horror to nie taki, w którym cały strach wywołuje wyskakujący facet w worku na głowie, ale taki, który sprawia, że przez następne kilka godzin nie myślimy o niczym innym. Podsumowując na 10 pkt dałbym 1, tylko za dobrą atmosferę.  
  • 8. Marco221
    Szczerze,to beznadziejny film.Przestraszyć się można ale na początku,później jest powtórka z rozrywki.Ludziki w maskach sobie chadzają...W drugiej połowie już mnie ten film podqrwiał bo nic innego się nie działo.Ona przeżyła,ale jaki jest w tym cel?!Moja żonka jest rozczarowana,bo mało się bała:-)
  • 9. Pejot_Bbx
    marność w pełni. Nie podobał mi się. Rzeczywiście trzyma w napięciu z początku. Niepokojące są odgłosy walenia w drzwi i inne które tak naprawde są całkowicie naturalne, było kilka scen które mi się spodobało jak na przykład wyżej już wspomniana możliwość ujrzenia tego co bohater ma za plecami czy chociażby odgłosy które miały miejsce gdy katren była w szopie(?), ponieważ słychać było9 iż są robione wyłącznie po to by ją wystraszyć to było ciekawe. Natomiast reszta filmu bez senusu. Zero stylu zlepek wielu motywów które można było ujrzeć na innych produkcjach. Końcówka która miała sprawić żebyśmy zaczeli się satanawiać o co chodzi sprawia że myśli "boże co za tandeta" klimat rzeczywiście jest niezły z początku, ale to wszystko powinno mieć w jakiś sposób ręce i nogi. Czułem się jakbym oglądał 1623 odcinek mody na sukces nie oglądając serialu od odcinka pierwszego. Ciężko teraz trafić na horror który mocno przestraszy. Ja jak do tej pory mocno wspominam japońską Klątwe 2, Egzorcyzmy Emily Rose i chyba to wszystko.
    Podsumowując film bardzo kiepski. Praktycznie w nim nie ma fabuły, a w końcu nie chodzi chyba o sam klimat i podskakiwanie na ostry dźwięk skrzypiec i zbliżony widok białej maski prawda?

    pozdrawiam
  • 10. agatka
    a wiwcie ja mam ochotke na sexik co wy na to?
  • 11. agatka
    a nie na jakies tam horrory
  • 12. Ane
    Film ogólnie mi się podobał ale nie zrozumiałam fabuły.Zabijali bo byli w domu?Bez sensu.Było kilka fajnych scen ale ogólnie nic ciekawego.Jak ktoś pisał powyżej o Klątwie-zgadzam się bardzo fajny film."Nieznajomi" to kolejna kopia.Są maski jak np. w sierocińcu lub pile.W dodatku denerwuje mnie to że "jest oparty na faktach".Ta na faktach chyba reżysera.
  • 13. kmz222
    a ja mam ochotę na agatkę... hehe :P film nudny i tyle. Najlepszy horror jaki widzialem - poprostu rewelacja to...
  • 14. kmz222
    ni ma takiego :D moge ogladać THE BLAIR WITCH PROJECT i SHUTTER w nocy sam w środku puszczy noteckiej :D :D
  • 15. kmz222
    {'_'}

Dodaj swój komentarz...

Przepisz dwa słowa z obrazka



© 2005-2012 Kinoskop.plWięcej w Kinoskop.pl: Filmy | Ludzie filmu | Redakcja | Polityka prywatności | Kontakt