Pobierz najnowszy plugin Flash

Recenzja filmu "Blizna 3D"

HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ

Karolina Zielonka-Sierant

Joan Burrows (Angela Bettis) po szesnastu latach nieobecności wraca do swojego rodzinnego miasteczka w Colorado, by spędzić nadchodzące święta z bratem i siostrzenicą. Niestety, powrót do miasta przywołuje w jej pamięci tragiczne wydarzenia z przed lat, kiedy to wraz z przyjaciółką Susie została uwięziona i poddana przerażającym torturom przez miejscowego właściciela zakładu pogrzebowego Bishopa (Ben Cotton). Joan udało się co prawda wyjść z całej sytuacji z życiem, jednak cena jaką zapłaciła za ocalenie, była niezmiernie wysoka.

Kilkanaście lat po tych wydarzeniach w mieście znów dochodzi do serii tajemniczych morderstw - giną kolejno uczniowie lokalnego liceum. Ponadto, gdy przerażona wydarzeniami Joan próbuje odkryć, czy mordercą nie jest przypadkiem jej dawny oprawca odkrywa, że w byłym zakładzie pogrzebowym nowy właściciel urządził muzeum ku pamięci Bishopa. Jej zaangażowanie w poszukiwania zabójcy nieoczekiwanie ściąga na nią samą poważne kłopoty - kobieta zostaje przez policję uznana za niepoczytalną.

Blizna (2007) miała być przerażającym filmem grozy. Niestety, zamysł twórców nic a nic się nie powiódł. Sytuacji nie ratuje nawet fakt, że film jest pokazywany w technice 3D, która w zamiarze powinna zwiększyć wrażenie realności i podsycać napięcie. Zamiast momentów zaskoczenia i przerażenia widz otrzymuje typową i dość wątłą fabułę plus kiepski popis aktorski. Owszem, jak na prawdziwy film grozy przystało, akcja dzieje się głównie nocą i krew leje się strumieniami, ale wszystko to jest do granic możliwości sztuczne i wyjątkowo przewidywalne. Cóż, film jest potwierdzeniem na to, że aby widza naprawdę przestraszyć nie wystarczy pokazać kilku zmasakrowanych ciał i obciętych języków. Nawet jeśli są one pokazane w trój wymiarze, bo efekt na sali kinowej zostanie osiągnięty zgoła odmienny. Zamiast krzyków i westchnień przerażenia pojawi się cichy, tłumiony z grzeczności chichot...


Jak do tej pory 8 komentarzy

  • 1. marcel farrow
    Szkoda 27 zł. Film o prostackim scenariuszu - banalny jak telenowela i przewidywalny - żadnego mocnego elementu - efekt D3 męczy oczy i wcale nie jest tak rewelacyjny jak zapowiadano!!!!!! Koloerystyka ponura...
    Film nie trzyma żadnej atmosfery - zero strachu -śmiech na sali
    Koniecznie chciałam obejrzeć nowe 3D i porównać z tym co kiedyś widziałam. 20 lat temu w kinach pokazywano radzieckie filmy trójwymiarowe( takie po 20 minut) Jak dla mnie to te radzieckie były lepszej jakości......
  • 2. mia farrow
    Ale chyba 27 zł to nie cena jednego biletu? ;)
  • 3. tede
    jednego
  • 4. rostok
    To co to za kino, gdzie tak drogo...?
  • 5. Muszka
    a mnie się podobał... może nie był idealnie nakręcony z idealną fabułą, ale nie popadajmy w paranoje...
    a zresztą przecież ideały nie istnieją:)
  • 6. ona
    wszędzie tak drogo bo jeszcze dopłata za okulary;/ pierwszy raz byłam na horrorze, na którym wszyscy rżeli ze śmiechu
  • 7. 19kruszynka20
    ja za swoj bilet placilam 20 zł ....
    flim mi sie srednio podobal :p
  • 8. Justine & Danny
    bylismy na tym filmie wczoraj... jest naprawde EXTRA !! a te okulary uhhh SZAł!!  , tak sie balem ze usiaadlem dziewczynie na kolanach ;) ... naprawde warto isc ... no i okulary zostaja :):) 3D rules !! SZiEEE

Dodaj swój komentarz...

Przepisz dwa słowa z obrazka



© 2005-2012 Kinoskop.plWięcej w Kinoskop.pl: Filmy | Ludzie filmu | Redakcja | Polityka prywatności | Kontakt